Related Posts with Thumbnails

kalejdoskop myśli

Nie wiem, czy powstanie dziś post wieczorowa porą, bo mam plan ( tak, mimo bez sensu planowania, popełniłam dziś plan), zrelaksować się w wannie z gorącą wodą, dużą ilością piany i Wielkim Gatsby w tle... A skoro dzieciaki i pan mąż śpią piję zieloną herbatę i piszę do Was...
Czas płynie,ja stoję w miejscu. Dzieci upalne zrzędy, za to mama, w refleksyjnym nastroju... Igor dla odmiany znów cierpi z powody ząbkowania, Vi strzela fochy od rana... Nowe perspektywy, światełka w tunelu, klucze do nieotwartych jeszcze bram... Burzowe błyski, pomysłów przebłyski...
Pensjonarskie kołnierzyki, spirulina, odrosty, zdarty lakier na paznokciach... Przed oczyma obrazki, ilustracje zakłamania, babskiej zawiści i tyłka obrabiania, za plecami knowania... Życie... Niewyregulowane brwi, sublimacja, błędy wychowawcze, empatyczna edukacja... Pagórki, zakręty, wzloty, upadki, dylematy każdej matki. Miłość platoniczna, mamona, piwo wieczorowa porą i dieta arbuzowa... Bakłażanów grillowanie, niestrawne myśli, zgaga emocji...
Czas ucieka, przecieka... mija mnie...mija szybciej niż ja przemijam. Pewnych decyzji nie podejmę,bo nie umiem... bo w moim życiu paradoksalnie, nie ja jestem najważniejsza... Ambiwalencja stosowana, peeling myśli, odsysanie tłustych nadziei. Brudów pranie, wywlekanie...Życie...Trud istnienia...nieznośne obcieranie butów.


6 komentarze :