Related Posts with Thumbnails

Plac zabaw

Plac zabaw...stał się miejscem rzadko odwiedzanym...w mieście codziennie brałam prowiant, Vi za rękę i maszerowałyśmy na plac zabaw... teraz nigdy po drodze, choć zawsze mijamy na trasie miasto-dom... Vi ma własną piaskownicę, huśtawkę, domek... ale nie ma dzieci do zabawy... Igor za mały nie umie i wszystko jej psuje... niestety na placu zabaw okazało się, że dzieci też nie za bardzo rozmowne,  nie chętne do dzielenia zabawkami, czy współpracy w piaskownicy... pierwszy raz nie było dantejskich scen, że czas do domu... plac zabaw zaliczony...










1 komentarz :

  1. ale im zazdroszcze :D
    chce taką piaskownicę na wyłączność :D

    OdpowiedzUsuń