• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Koszmarny Karolek


Na całym świecie sprzedano ponad 20 milionów egzemplarzy, przygody Koszmarnego Karolka przetłumaczono na 23 języki. Stał się gwiazdą telewizyjnej kreskówki i pełnometrażowego filmu... A ostatnimi czasy za sprawą Wydawnictwa Znak Karolek jest koszmarny i w naszym domu. Od wielu lat niegrzeczny bohater książek Franceski Simon bawi młodych czytelników, intrygując i oburzając ich rodziców...

Szczerze? Nie czytałam Koszmarnego Karolka, poznaję, go razem z dziećmi... i jak każda mama mam opory przed zapoznawaniem dzieci z dziki pomysłami i nieokiełznanym charakterkiem... Wiadomo, co im jeszcze strzeli do głowy? Główny bohater podobno jest najkoszmarniejszym dzieckiem na świecie... Lubi denerwować innych, płatać figle i generalnie być koszmarny... Jak dla mnie żywe dziecko z milionem pomysłów na minutę i ciut nieokrzesanym temperamentem :) Koszmarny Karolek, Wredna Wandzia, Doskonały Damianek, Jędzowata Jadzia, Pani Kat-Toporska... cała plejada oryginalnych bohaterów sprawia ku memu zdziwieniu, że śmieję się wieczorową porą, czytając dzieciom. Obiektywnie stwierdzam, że choć moje dzieci potrafią dać w kość w porównaniu do Karolka są aniołkami :) Koszmarny Karolek staje się uosobieniem wszystkich lęków dorosłych, dotyczących złego zachowania dzieci...
W serii znajdziemy 20 tytułów. Polecam. Dawka humoru i sympatyczny antybohater, który sprawi, że Wasze dzieci zdawać się będą grzecznymi niewiniątkami :)

Dwa razy więcej uwagi, dwa razy więcej talentu


Pamiętacie recenzję książki Jak wychować zdolne dziecko? Odkąd Vi poszła do przedszkola i wkroczyła na ścieżkę edukacji coraz częściej zastanawiam się jak wspierać jej rozwój, by osiągnęła pełnię swoich możliwości... Patrzę na moją córkę i widzę piękną, mądrą dziewczynkę... Ale chyba każdy rodzic tak ma, że wszystko, co złe to nie moje dziecko... Moje jest najmądrzejsze, najzdolniejsze, absolutnie perfekcyjne... the best of the best.


Dzieci rodzą się wszechstronnie uzdolnione, z pełną możliwością rozwoju we wszystkich kierunkach, potencjalną wybitną inteligencją i zadatkami na rozwijanie wielkiej twórczości oraz dużym talentem społecznym. Każde dziecko przejawia predyspozycje w określonych dziedzinach, ma wrodzone talenty czekające  by się ujawnić. Niemniej ogromna jest rola rodzica, by wskazać dziecku drogę i wspierać je w rozwoju. Dwa razy więcej uwagi poświęconej dziecku, to dwa razy więcej talentu. Rodzic wspiera dziecko towarzysząc mu na drodze rozwoju, jego rolą jest motywowanie dziecka. Zbyt późno odkryte predyspozycje nigdy nie będą mogły się w pełni zrealizować.


Nie chcę pozostawiać talentu córki samego sobie, od pań w przedszkolu słyszę, że Vi pięknie maluje, duma mnie rozpiera, gdy patrzę na jej prace na przedszkolnej gazetce... Muszę działać... Nie chcę katować jej nauką, zmuszać do miliona zajęć dodatkowych ponad jej siły, ale pozytywnie motywować do zgłębiania umiejętności. Ostatnią rzeczą jaką bym chciała jest utrata radości tworzenia, stłamszenie talentu przez nacisk... Wbrew pozorom odkrywanie talentów nie ma nic wspólnego z posyłaniem dziecka na tysiące zajęć dodatkowych. Aby rozpoznać talent u dziecka trzeba je po prostu uważnie obserwować. Poświęcić czas, uwagę i dać możliwość swobodnej, kreatywnej zabawy. Podsuwam córce artykuły plastyczne, drukuję reprodukcje, drukuję  kreatywne kolorowanki, skanuję jej prace i archiwizuję w komputerowych folderach, wieszam obrazki na honorowym miejscu w domu, chodzimy do muzeów, na wystawy... staram się, by obcowała ze sztuką w wersji kids friendly.



A Wasze dzieci jakie mają talenty? Sportowe, przywódcze, aktorskie, przyrodnicze, matematyczne? A może pięknie śpiewają i tańczą? Kochają czytać, budują drapacze chmur z klocków? Zastanawiacie się jak je wspierać? Jak stworzyć dziecku warunki do optymalnego rozwoju i rozwijania talentów? My, rodzice często nie doceniamy naszych kompetencji i ogromnej roli jaką ma nasze wsparcie. Zapominamy, że możemy poświęcając dzieciom uwagę rozwijać ich talenty.

10 rad, o których powinniśmy pamiętać:

1. Przez uważną obserwację swobodnych działań dziecka zidentyfikujmy predyspozycje dziecka. Znajdźmy dziedziny, które je interesują, które sprawiają mu radość.
2. Okazujmy dziecku zainteresowanie, dopingujmy aktywność i motywujmy do rozwoju.
3. Stwórzmy dzieciom przestrzeń do rozwijania swoich pasji, środowisko sprzyjające rozwojowi talentu. Stwórzmy atmosferę, która będzie dziecko stymulować intelektualnie, pobudzała jego ciekawość.
4. Nie krytykujmy dziecka, szukajmy jego mocnych stron
5. Stymulujmy rozwój dziecka, odwiedzajmy ciekawe miejsca, czytajmy inspirujące książki, szukajmy bodźców w otaczającym świecie. Aktywizujmy dzieci i eksponujmy na bodźce, które pobudzają dzieci do aktywności twórczej, rozwijają predyspozycje, uwalniają auto ekspresję, pobudzają wyobraźnię...
6. Dajmy dziecku wolność ekspresji
7. Bawmy się z dzieckiem
8. Pozwólmy dziecku doświadczać, eksperymentować, dowiadywać się i porównywać, szukać i drążyć w głębinach wiedzy, wyruszać w podróże odkrywcze - czasami trudne, ale jakże bogate i fascynujące. (C. Freinet)
9. Pamiętajmy, że nasze zaangażowanie i towarzyszenie w rozwoju to inwestycja w talent dziecka. Dwa razy więcej uwagi poświęconej, to dwa razy więcej talentu.
10. Pamiętajmy, dziecko jest przede wszystkim dzieckiem, a dopiero potem dzieckiem zdolnym - nic na siłę! Dziecko musi mieć zaspokojoną potrzebę miłości, poczucia bezpieczeństwa i akceptacji. Talent ma być dla niego przeżyciem przyjemnym i bogatym, a nie presją.


* Wpis powstał we współpracy z marką HP w ramach kampanii edukacyjnej Ink Advantage „Dwa razy więcej uwagi poświęconej dziecku, dwa razy więcej talentu, dwa razy więcej sukcesów". Z początkiem nowego roku szkolnego firma HP chciałaby pokazać jak pielęgnować i dlaczego warto dbać o indywidualny rozwój talentów dzieci. Zaangażować rodziców do towarzyszenia dzieciom w odkrywaniu i rozwijaniu swoich pasji. 

Staś i Nel. Zaginiony klejnot Indii


Legendarna  powieść Henryka Sienkiewicza W pustyni i w puszczy po ponad stu latach od wydania doczekała się swojej kontynuacji... Próbę dorównania Sienkiewiczowi podejmuje Leszek Talko... Pomysł odważny, śmiały... „Książki powinny być pisane i czytane z radości. Czterdzieści lat temu miałem taką frajdę, czytając pierwszą książkę w życiu – »W pustyni i w puszczy«. Teraz miałem frajdę, pisząc jej kontynuację. Ta książka powstała z radości” mówi autor.

Dwa lata po porwaniu w Afryce, z którego Stasiowi i Nel udało się wyrwać, chłopak z ojcem trafia do Indii. W Madrasie z niecierpliwością oczekuje na Nel. Tymczasem dziewczynka znika bez śladu. Staś i jego nowi przyjaciele, Mungo Jones i nieprzewidywalna Malka, wyruszają na jej poszukiwanie. Nieoczekiwanie wplątują się w sieć międzynarodowej szpiegowskiej gry. Przed nimi niebezpieczna rozgrywka i tajemnica największego diamentu świata. Indie, parne lato 1879 roku. Staś Tarkowski, który przyjechał z ojcem inżynierem do Madrasu z niecierpliwością oczekuje Nel. W szkole kiepsko się odnajduje, czuje się wyobcowany... jest Polakiem... a Polski nie ma na mapie, co jest idealnym tematem drwin jego rówieśników... Nel, której przyjazdu wyczekuje zostaje porwana... Wszystko się komplikuje... akcja toczy się szybko... Nasi bohaterowie wplątują się w sam środek spisku. Dziewczynka znika bez śladu. Staś, wplątany w sieć wielkiej gry europejskich mocarstw i zwodzony przez szpiegów wyrusza na poszukiwanie. Na jego drodze los stawia przyjaźń i nienawiść, miłość i zdradę, czcicieli złowrogiej bogini i pradawną magię... Czy przyjaciele wyrwą Nel z rąk bezwzględnego księcia? Co łączy Nel z niesamowitym światem hinduskiej magii? Kto rozwiąże zagadkę chłopca, który zmienia się w panterę?


W pustyni i w puszczy wspominam z sentymentem, to była jedna z moich ulubionych lektur szkolnych... Książka Sienkiewicza jest wspaniałą powieścią przygodową, nieustannie trzymającą w napięciu i zaskakującą coraz bardziej niesamowitymi wydarzeniami... Gdy ją czytałam przeżywałam fascynację Czarnym Lądem... Staś i Nel. Zaginiony klejnot Indii, to kontynuacja historii, która po prostu musiałam przeczytać... Bajeczne Indie, bohaterowie szkolnej lektury, ciekawość... Choć nieufnie i sceptycznie wertowałam strony, no bo jak to ktoś próbuje doścignąć ideał...? Miło się rozczarowałam... Książka wciąga, wartka akcja trzyma nas w napięciu od pierwszej strony, do samego końca... niemniej wydaje mi się że sugerowany wiek 6+ jest mocno naciągany... to pozycja dla starszego czytelnika... Książka jest napisana lekkim i przyjemnym językiem i dobrze się ją czyta. Mamy tu tajemnicę największego diamentu świata, okrutną sektę Tugów... spiski, intrygi, zabójstwa... Nigdy się nie dowiemy, czy Henryk Sienkiewicz byłby zadowolony z kontynuacji swojego dzieła... Zaginiony klejnot Indii jest bardzo dobrze skonstruowaną powieścią, która ma zadatki na bestseller i na pewno warto tą książkę przeczytać.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak Emotikon, od 11 września jest już w sprzedaży! A ja dzięki uprzejmości wydawnictwa mam jeden egzemplarz dla Was, moich czytelników. Jeśli chcielibyście poznać nowe przygody Stasia i Nel zostawcie komentarz po postem, w niedzielę 28.09.2014 wylosuję do kogo trafi książka Staś i Nel. Zaginiony Klejnot Indii. 

Wachlarz Podróżnicki


W ubiegłą sobotę 13.09.2014 wczesnym rankiem pomknęłam do Warszawy i w mym napiętym grafiku ważnym punktem był Wachlarz. Podróżnickie spotkania poświęcone dyskusjom o podróżach i tematach pokrewnych. Wachlarz ma łączyć, integrować i pobudzać do interakcji ludzi, którzy podróżują albo chcą zacząć podróżować. Cudowna inicjatywa Ani i Kuby Górnickich. 

Dlaczego warto było wstać o 4 rano, by zdążyć na czas? Otóż warto było się poświecić choćby po to, by tuż przed terminem porodu spotkać Marysię Górecką mamygadzety.pl :) Posłuchać jej prelekcji o gadżetach dla podróżujących rodziców, czyli jak wygodnie podróżować z dziećmi. Zestawić gadżetmamę z opowieściami Oli i Pawła Wysockich. Warto by zobaczyć na żywo pandę z ukulele i głowić się przez dłuższy czas, czy przypadkiem w czasach, gdy przemierzałam Europę na stopa nie spotkałam gdzieś  w drodze Łukasza Gołackiego :) Takie przyziemne rzeczy... a jakże inspirujące. 


Słuchając kolejnych prelekcji uświadomiłam sobie jak bardzo brakuje mi "bycia w drodze", podróżowania, które gdzieś między porodami, problemami, finansowymi kryzysami  i szarą codziennością zeszły na dalszy plan... Pasjonaci podróży wzruszyli mnie emocjonującymi opowieściami z pięknymi fotografiami w tle, rozbudzili we mnie tęsknotę... 4 bloki tematyczne: podróże z b(v)logiem, podróże z pomysłem, podróże i dzieci, podróże po prostu, 15 prelegentów, 15 podróżniczych historii i nieodparta pokusa by rzucić wszystko i gdzieś pojechać... Z mężem , z dziećmi, przed siebie... bez wiążących ręce wymówek...

wachlarz 2014





Osobista Książka


A gdyby tak Wasze dziecko zostało bohaterem książki? Mogło czytać o swoich przygodach i oglądać siebie na ilustracjach? Mina dziecka, gdy odkrywa, że czyta książkę o sobie samym jest bezcenna. Jest, to również świetny sposób, by zachęcić dziecko do czytania. Interesujące i mądra opowieść, a może edukacyjna książka ucząca liczenia lub czytania? Spośród oferty Canca na pewno wybierzcie coś interesującego. Osobista książka, to nowy projekt, przypadł do gustu mi, moim dzieciom, no i wpisuje się we wszechobecny trend personalizacji... Dziecko może w pełni utożsamić się z przedstawioną w Osobistej Książce historii. Jest głównym bohaterem i uczestnikiem wszystkich zdarzeń.



Oczywiście rodzice mają frajdę już na etapie tworzenia spersonalizowanej książki. Po zalogowaniu do sytemu mamy gotowe szablony, wystarczy wybrać temat, podać formy imienia, wgrać zdjęcia i książka gotowa! Realnie praca nad przygotowaniem książki, to około 15 minut. Jest proste i  intuicyjne. Najtrudniej jest wybrać tytuł, który spodoba się naszemu dziecku... Znajdziecie tytuły dla trzy latka i dla starszaka. Ten kusi i ten nęci, wszystkie pozycje przeglądałam i każda jest ciekawa na swój sposób



Nie od dziś Canca jest synonimem jakości i ciekawych edukacyjnych rozwiązań inspirowanych przez dzieci. Wyłamuje się z pewnych schematów postrzegania książek dla dzieci i proponuje ciekawe, mądre książki z dzieckiem w roli głównej. Piękne ilustracje, duży format A4, twarda okładka, kredowy papier... za rozsądną cenę 49zł ( z wysyłką).


Ostatecznie zdecydowaliśmy się na Osobistą Książkę Małego Podróżnika, strona po stronie Vi odwiedza kolejne kraje. Nowy Jork, Szanghai, Paryż, Singapur... Nic tak nie kształci jak dalekie podróże. Dzięki nim poznajemy nowe miejsca, ludzi, zwyczaje... Vi wcieliła się w bohatera książki, została podróżnikiem i z Osobistą Książką odwiedziła liczne kraje.






QUIZOMANIA Dumel


Quizomania to przenośna dwujęzyczna (polski/angielski) konsola edukacyjna, która posiada 24 dwustronne karty z zadaniami z wiedzy ogólnej. Quizomania posiada 2 poziomy trudności. Pierwszy przeznaczony jest dla dzieci 3-5 lat, drugi dla dzieci od 5 roku życia, dzięki czemu Dziecko będzie mogło korzystać z niej przez długie lata. Konsola doskonale nadaje się do podróży.


Moje dzieci uwielbiają zabawki firmy Dumel. I w sumie im się nie dziwię, bo w gąszczu zabawek na sklepowych półkach naprawdę się wyróżniają jakością wykonania i walorami edukacyjnymi. Dumel sprytnie łączy rozrywkę z nauką. Quizomania to konsola edukacyjna, którą moja córka okrzyknęła swoim tabletem. Niby prosta zabawka...Wystarczy włożyć kartę z quizem, wybrać tryb zabawy i nacisnąć właściwą odpowiedź, a jednak w bardzo atrakcyjnej formie.


Bardzo przydatną sprawą jest schowek na dodatkowe karty, dzięki czemu po prostu się nie pogubią. Vi testuje zestaw kart 5+  i stopniowanie trudności zadań sprawia, że zabawka posłuży jej dłuższą chwilę. Nie zniechęca się tylko mówi, że do zadań z literkami wróci, jak się douczy... A gdy załączone do konsoli pytania jej się znudzą można dokupić w rozsądnej cenie dodatkowe karty z quizem ( 1,2). Ja cieszę się z regulacji głośności w zabawce, a Vi uradowana przełącza język na angielski i uczy się języka :). Quizomania jest zabawką edukacyjną, która wspomaga naukę czytania, logiczne myślenie, wymaga koncentracji dziecka. Dzieci XXI wieku wolą aplikacje na androida, dobrze, że można jeszcze znaleźć analogowe zabawki, które je bawią i uczą.