• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Bloom Zen

hmmm...a może trzeba by pomyśleć o nowym wózku...

eeni meeni miini moh & e3-M Autumn/Winter Collection 2012





Co to znaczy... Grzegorz Kasdepke

Co to znaczy "czuć do kogoś miętę", "mieć kiełbie we łbie" czy "wyglądać jak pięć minut"? Jeśli twoje dziecko stale zadaje ci takie kłopotliwe pytania, sięgnijcie razem po uroczą książeczkę Grzegorza Kasdepke "Co to znaczy..."


Książka „Co to znaczy…” opatrzona jest podtytułem: „czyli 101 zabawnych historyjek, które pozwolą zrozumieć znaczenie niektórych powiedzeń”. Króciutkie i zabawne opowiadania, które składają się na tę książkę, znają już zapewne wszyscy czytelnicy piątkowego dodatku dla dzieci "Gazety Wyborczej" -"Komiksowo". Nie jest to żadna encyklopedia, słownik ani leksykon, tylko zbiór śmiesznych historyjek o Bartusiu, który nie zawsze rozumie, co dorośli mają na myśli, kiedy mówią, że: „budują zamki na lodzie”, „są nie w sosie” albo „czują do kogoś miętę”. Czasem naprawdę trudno się z nimi dogadać, zwłaszcza, że podobnymi powiedzeniami potrafią, no właśnie, sypać jak z rękawa. Dlatego, jeśli nasze dziecko interesuje się znaczeniem związków frazeologicznych, Bartuś i ta książka pomogą mu wyjaśnić mnóstwo tajemnic języka polskiego. Autor, który sam jest ojcem małego Kacperka, doskonale wie, jak w sposób lekki i zabawny wyjaśnić zagadki języka polskiego. Prosto, przystępnie i zrozumiale tłumaczy znaczenia najpopularniejszych związków frazeologicznych, z jakimi na co dzień stykają się dzieci. Jak zwykle u tego pisarza, dydaktyzm jest przesłonięty poczuciem humoru, dzięki czemu jego opowiadania bawią w równym stopniu najmłodszych czytelników, jak i osoby dorosłe. Grzegorz Kasdepke kolejny raz pokazuje, że tym, co przydarza się nam codziennie można cudnie się bawić. Trzeba tylko, tak jak on, dojrzeć powód do radości nawet w nauce języka.



Kreatywne budowanie:)













WYDZIERGANE...




ZAMÓWIENIA...