• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

M jak MORZE i MIŁOŚĆ do podróży


Spontaniczne wakacje, dopieściły nasze zmysły, wygrzały nasze ciała... pozwoliły odetchnąć, błogo się zmęczyć... Dzieci kochają plażę... choć mi się to nie mieści w głowie... ludzie w naszym lodowatym Bałtyku się kąpią... i w 90 % są to sine z zimna, uśmiechnięte od ucha do ucha dzieci... Vi miała  kilkudniową intensywną krioterapię, Igor przeżuł tonę piasku... i choć wakacje trwały tylko 4 dni trudno wrócić do codzienności... Tryb wakacyjny włącza się u nasz bardzo łatwo... to chyba rodzinne:) Były to pierwsze wakacje od bardzo... bardzo dawna... i pierwsze w tak zacnym składzie... to były nasze pierwsze rodzinne wakacje.. pierwsze wakacje nas jako rodziców z dziećmi... nowa...inna jakość...


















Było miło... za szybko się skończyło... Do polskiego morza mam sentyment... to właśnie nad polskim morzem przeżyłam pierwsze imprezy z moimi doborowymi koleżankami w czasach licealnych... to właśnie nad polskim morzem 7lat temu zaczynaliśmy naszą podróż z moim obecnym mężem... i przyznam się, że odkąd skończył się urlop moje myśli krążą wokół pytania skąd wziąć pieniądze na kolejne podróże? Bo  kiedyś podróżowałam za jeden uśmiech, z plecakiem na plecach, autostopem... a teraz... inna inszość... Ale dzieciaki miłość do podroży mają we krwi... a ja kocham mieć wakacje... a z dziećmi chyba nawet jeszcze bardziej...