• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Jego Wysokość Longin


Marcin Prokop, znany dziennikarz, napisał książkę dla dzieci... i to nie byle jaką... świetną :) Czytam ją właśnie drugi raz... pierwszy raz sama, teraz wieczorami z dziećmi... Pierwszą recenzentką Longina była córka autora Zosia, a teraz historia jej taty bawi do łez kolejnych czytelników.

Longin mieszka w kuchni (bo jego pokój to właściwie kawałek kuchni, w której tata wydzielił dla niego miejsce), uwielbia bawić się resorakami (nawet nie mówcie, że nie wiecie, co to jest!), a jego marzeniem jest nowiutkie Atari (no dobra, tu podpowiedź: to ma joystick i można na tym grać w gry). Nie lubi zabawy w chowanego, bo zawsze jakoś wystaje – a to głowa, a to ręce, a to nogi. A poza tym zawsze wpakuje się w jakieś tarapaty (ale słowo, wcale nie specjalnie!). Na pewno byście się dogadali!

Marcin Prokop ma lekkie pióra, książkę świetnie się czyta, w charakterystyczny dla siebie sposób przybliża dorastanie w PRL-u. Kumple z podwórka, oranżada z woreczka, ciemny strych, relaksy, kapsle, meblościanki, komputer atari i serial "Niewolnica Isaura"... Podróż sentymentalna z uśmiechem na ustach. Historie z dzieciństwa pana Marcina i świat PRL-u widziany oczami dziecka. Jak twierdzi sam autor: „Znaczna część książki wydarzyła się naprawdę. Opowiadałem te historie mojej ośmioletniej córce i zauważyłem, że słucha z zainteresowaniem, ale chwilami nie rozumie. Na przykład tego, kim jest generał w ciemnych okularach, który nie chce puścić taty na wakacje, nie dając paszportu. Dzieciaki wielu ludzi z mojego pokolenia kompletnie nie znają okresu dorastania swoich starych, więc postanowiłem stworzyć punkt wyjścia do rozmów z rodzicami, jak to kiedyś było.” Małe wielkie dramaty dziesięciolatka, który nawet w chowanego nie bardzo może się bawić, bo jego wzrost zazwyczaj wszystko utrudnia... Zwykły chłopiec, energiczny, z głowa pełną pomysłów... jego sposób na naprawę auta mistrzostwo świata!



Dodatkowym atutem są świetne ilustracje Joanny Rusinek, oddające klimat historii i trafiają w wyobraźnię młodego Czytelnika. Gorąco polecam lekturę. A jutro będę miała dla Was egzemplarz Longina w konkursie na fb. #Staytuned !