• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Halloween kontra Dziady


Obyczaje związane z Halloween są mieszanką tradycji różnych kultur... sposobem na oswojenie mrocznego świata zmarłych... Noc przełomu października i listopada wyznaczały zamknięcie się cyklu życia i otwarcie bram zaświatów. Na tą jedną noc przodkowie przybywali z zaświatów, aby obcować ze swymi rodzinami. Halloween - All Hallows Eve wigilia Wszystkich Świętych, to święto obchodzone w przeddzień Wszystkich Świętych, czyli 31 października. W Polsce z roku na rok Halloween ma coraz więcej zwolenników... chodź oczywiście przeciwnicy nie śpią... zapominając, że Halloween nie jest odpowiednikiem Święta Wszystkich Świętych 1 listopada... Nie jest brakiem szacunku dla zmarłych, modą z Ameryki, zapożyczonym pogaństwem... blablablblabla...

W Polsce mieliśmy przecież Dziady – przedchrześcijański zwyczaj ludowy kultywowany przez Słowian i Bałtów. Zasadniczym celem tych obrzędów było nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskanie ich przychylności. Dziady obchodzono dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Jesienne Dziady obchodzono właśnie w noc z 31 X na 1 XI... Nie zapominajmy, że tradycja stawiania zniczy na grobach wywodzi się z dawnego pogańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach, wierzono bowiem, że ogrzeją one błąkające się po Ziemi dusze... Zwyczaje pogańskie są nieodłączną częścią naszej kultury... Chrześcijaństwo wypowiedziało wojnę starym zwyczajom. W związku z jego ekspansją lokalne, miejscowe zwyczaje tzw. pogańskiego pochodzenia, były sukcesywnie zakazywane... Pozostałości pierwotnych obrzędów, których władzom Kościoła nie udało się wyprzeć, zostały zaadaptowane i w przekształconej formie przetrwały do dziś. Pojawiły się Zaduszki 2 listopada... zresztą wiele świąt chrześcijańskich datami pokrywa się ze świętami pogańskimi...



Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej w XIX wieku. W drugiej połowie XX wieku święto trafiło do zachodniej Europy. W Polsce Halloween pojawiło się pod koniec lat 90. Halloween ma na świecie wiele tradycji. W Irlandii za czasów pogańskich ludzie przebrani w kolorowe kostiumy odprowadzali duchy do granic miasta. W Anglii chodzący od domu do domu żebracy, później przebierańcy, za otrzymane datki wstawiali się za zmarłe dusze u wyższej zwierzchności. Do dziś australijskie dzieciaki odwiedzają domostwa z zawołaniem: "trick or treat" ...




W drugiej połowie XIX wieku tradycja przywędrowała wraz z irlandzkimi emigrantami do Ameryki i tam święto zmieniło nazwę na Halloween... W Polsce budzi emocje... nie umiemy rozmawiać o śmierci, czcić pamięci zmarłych uśmiechem... W Halloween nie chodzi o kult śmierci... szatana... lampion z dyni czy kalarepy, to nie krwawa, zwierzęca ofiara...  Moje dzieci pójdą 1 listopada na spacer na groby, zapalą znicz na jakimś zapomnianym grobie... a w sobotę będą z kolegami i koleżankami wycinać dynię i świetnie się bawić... A jak u Was? Obchodzicie Halloween?


...

Nie lubię Święta Zmarłych... w ogóle nie lubię tego naszego Polskiego patosu i braku dystansu... Wiem, mam to szczęście, że nikt bliski mi nie spoczywa na cmentarzu... Może z czasem będę kupować hurtowo znicze, polerki do płyt nagrobnych... ale na razie nie muszę. Mogę obejrzeć horror przy lampionie z dyni i śmiać się z Vi z duchów... Nie jestem wierząca, ale szanuję katolicką spuściznę. Niemniej jak umrę chciałabym zostać skremowana, w pięknym miejscu wysypana ( wiem Sanepid nie pozwala) i wolałabym, żeby moje dzieci przebrały się za wiedźmy i wampiry i z uśmiechem na ustach wzniosły toast ku mej pamięci... Śmierć na razie jest dla mnie abstrakcją więc wolę ją odczarować niż demonizować. Nie potępiam Halloween, nie słyszałam żeby ktoś obchodził jeszcze Dziady...  Śmierć naturalną koleją rzeczy jest. Pamiętam jak kilka razy, jako dziecko ciągnięta byłam na pogrzeb, wcale nie bliskiej mi osoby... Po co? Pamiętam jak mama krzyczała, gdy namalowałam nagrobek i podpisałam swoim imieniem i nazwiskiem. Nie wypada... ale ja taki grób jako dziecko widziałam...  Gdy umiera ktoś bliski wspominasz jego duszę każdego dnia, albo gdy masz taka potrzebę... nie tylko marznąc na cmentarzy listopadową porą. 363 dni w roku cmentarze świecą pustakami...1 do 3 dni w roku zniczami... Dziś jest okazja do zabawy z duchami i pajęczynami w tle, jutro do wspominania i zmarłych na grobach odwiedzania... Jak dla mnie... jedno drugiego nie wyklucza... Wiem Halloween nie jest nasze rodzime... ale czy ksiądz z ambony potępia  św. Mikołaja, który jest stricte amerykańskim obrazkiem, bo nasz biskup Mikołaj to grubiutkim dziadkiem z brodą nie był... Wolę postrzegać otaczający świat w kategorii multiculti... Kultury, zwyczaje się mieszają... przenikają... dopełniają...


(NOT) SCARRY MOVIES:)

Obchodzisz Halloween, czy nie... Potępiasz, czy wycinasz dynię i w przebraniu balujesz... Jutro jest okazja, żeby miło spędzić czas... A motywem przewodnim niech będą duchy czarownice i inne strachy. Lubię dobre horrory. Niekoniecznie amerykańskie nowości z piękną aktorkę uciekającą na strych... Wolę klasykę trzymającą w napięciu i śmieszne z dzisiejszej perspektywy filmy typu poltergeist:). Niemniej na wieczór z dziećmi horrorów bym nie polecała:) Możemy za to spędzić miło czas z najmłodszymi oglądając produkcje kinowe im dedykowane, gdzie groza i poczucie humoru idą w parze. Za oceanem chyba każdego bajkowego bohatera możemy obejrzeć w halloween'owej odsłonie... Gdy myślę bajka na Halloween od razu widzę Gnijącą Pannę Młodą. U uwielbiam animacje Tima Burtona... a co jeszcze możemy obejrzeć jutro z dziećmi by bać się z przymrożeniem oka?


1/2/3/4/5/6/7/8/9/10/11/12/13/14/

H&M na Halloween