• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Bunt dwulatka i etap mówienia nie ...u nas bunt trwa...


Każde dziecko w pewnym okresie swojego życia zaczyna nadużywać słowa: "nie". O cokolwiek rodzice czy dziadkowie nie zapytają, odpowiedź malca brzmi krótko: "nie". Ten etap rozwoju poprzedza tzw. "bunt dwulatka". Po nim większość rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i trochę młodszych, zaczyna zmagać cie z małymi buntownikami. Nie ma się jednak czym martwić, ponieważ etap mówienia "nie" świadczy o prawidłowym rozwoju dziecka, które uczy się samodzielności, testując reakcję otoczenia na swój sprzeciw.

Nie zwalczaj

Słowo NIE staje się dla dziecka niezbędne w jego słowniku. Kiedy skończy dwa lata, nabiera potrzeby podejmowania własnych decyzji. Jeśli jesteś rodzicem, przygotuj się na to, że usłyszysz NIE rano, w południe oraz wieczorem. Nie zwalczaj na siłę mówienia "nie" przez dziecko. To cenna umiejętność, która bardzo przyda mu się w dorosłym życiu.

Nauczaj

Co należy zrobić, to nauczyć malucha konsekwencji mówienia słowa "nie". W sytuacjach, które wymagają jego powiedzenia, respektuj zdanie dziecka. Ale w sytuacjach, które tego nie wymagają, naucz dziecko, że "nie" nie jest dobrym słowem. W ten sposób dziecko nauczy się ponoszenia odpowiedzialności za to, co mówi, ale również będzie wiedziało że w pewnych sytuacjach jego sprzeciw będzie respektowany. Etap mówienia nie to ciężki czas da całej rodziny, nie próbuj jednak w żaden sposób zabraniać dziecku mówienia go.


Jak ograniczyć dziecku częstotliwość mówienia: "nie" ? Oto kilka wskazówek:

  • Różnicuj pytania i polecenia. Zamiast pytać: "żałożysz grzecznie kapelusik?", wydaj polecenie: "załóż proszę kapelusik".
  • Pytania zadawaj w taki sposób, aby dziecko nie mogło udzielić na nie odpowiedzi "nie. Daj dziecku wybór! Jeśli go nie ma, nabiera poczucia kontroli nad świata i dyktowania własnych warunków. Pozwól mu wybrać, np. "Chcesz soczek jabłkowy czy marchewkowy? " "Idziemy na spacer do parku czy na plac zabaw? "
  • Nie atakuj dziecka, nie strasz, nie krytykuj. Daj mu jedynie odczuć, że nie podoba Ci się to, co i jak mówi, a nie ono samo.
  • Zachęcaj dziecko do niezależności, pozwól mu robić swoje rzeczy i tworzyć jego własne środowisko, tak jak potrafi. Może to oznaczać trzymanie zabawek w pojemnikach, układanie kubeczków z wodą na niskich półkach, ustawianie stołka w pobliżu umywalki, Niech dziecko eksperymentuje, ale niech robi to pod Twoim nadzorem. Upewnij się, że wszystko dzieje się w bezpiecznym otoczeniu.
  • Zrób z dziecka swojego małego asystenta. Pozwól mu być aktywnym uczestnikiem prac domowych. Kiedy będzie czuło się potrzebne, zawsze będzie chętne do pomocy.
  • Nie oczekuj, że dziecko, będzie zawsze miłe i nie bierz "nie" osobiście. Twoje dziecko nie chce Cie urazić, ani zezłościć, mówiąc ciągle "nie". Twój spokój jest bardzo ważny i pamiętaj, że etap mówienia nie w końcu minie.
  • Nie traktuj dziecka jak dorosłego. Dziecko dopiero uczy się dopiero konsekwencji swoich zachowań, wyrażania własnego zdania i odmawiania.
  • Jasno formułuj komunikaty kierowane do malucha.
  • Mówiąc do dziecka, nie używaj zbyt wielu trudnych słów.
  • Zanim powiesz coś do dziecka, pozyskaj jego uwagę, tak żeby mieć pewność że Cię słyszy i rozumie.
  • Zanim powiesz coś do dziecka, nawiąż z nim kontakt, weź go np. za rękę.
  • Kieruj do dziecka dokładne i zwięzłe komunikaty, np. zamiast: „posprzątaj zabawki" tylko „włóż proszę klocki do pudełka", „postaw ładnie lalki i samochody na półeczce".
  • Ogranicz u siebie używania słowa: "nie". Jeśli dziecko często słyszy je od Ciebie, nie dziw się, że też zaczyna go nadużywać.
W praktyce

Jeśli dziecko mówi „nie" i odmawia zrobienia jakiejś czynności, nie przejmuj się, nie krzycz, nie wyrywaj włosów z głowy i nie dawaj mu w pupę. Spróbuj powiedzieć, ża zrobisz to sama/sam. Jaki będzie tego efekt? Dziecko zapewne będzie chciało Ci pomóc i wykona Twoje polecenia. Często ubranie się to największy problem dla rodziców i dzieci. Tajną bronią na "nie" w tym przypadku jest próba ubrania rzeczy dziecka na siebie, mówiąc, np. "to ja w takim razie ubieram Twoją kurtkę". Jaki będzie tego efekt? Dziecko zjawi się obok Ciebie natychmiast, chętne do ubrania się.

Na zakończenie

Częste mówienie przez dziecko "nie" w różnych sytuacjach to przejaw tego, że dziecko przechodzi normalny proces rozwojowy, który charakteryzuje się tym, że chce ono zaznaczyć swoją indywidualność. Poza tym wiele dzieci w wieku ok. 3 lat uważa słowo NIE za zabawne, łatwe do wypowiedzenia i dlatego  nadużywa go.

Etap mówienia "nie" to ciężki czas da całej rodziny, nie próbuj jednak w żaden sposób zabraniać dziecku mówienia tego słowa. Pamiętaj, że dzieci, podobnie zresztą jak dorośli, nie lubią nakazów, zakazów i żądań. Na słowa typu: „Zrób to...", „Zrób bo..." „Nie krzycz", "Podnieś się", "Siedź", "Wstań", "Chodź tu", będzie rodzić się sprzeciw i bunt, bo nikt nie chce by mu rozkazywano, narzucano i wymagano robienia rzeczy bez sprzeciwu. Dlatego dzieci się buntują. Im więcej nakazów, a przy sprzeciwie kar i zakazów, tym więcej będzie nieporozumień i buntów. Pamiętaj, żę nie ma się jednak czym martwić, ponieważ etap mówienia "nie" świadczy o prawidłowym rozwoju dziecka, które uczy się samodzielności, testując reakcję otoczenia na swój sprzeciw.

źródło: http://www.benc.pl/czytelnia/498/bunt-dwulatka-i-etap-mowienia-nie/