• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

TAMAGOTCHI FRIENDS konkurs

Prace konkursowe maja realizować temat TAMAMATCHI- przyjaciel, opiekun tamagotchi. Czekam na rysunki jak Wasze dzieci opiekują się swoimi Tamagotchi, karmią je, bawią się z nimi, odwiedzają Dream Town... wyobraźnia dziecięca nie zna granic, technika dowolna- farby, kredki, wydzieranki...

konkurs

Kochani zapraszam Was do konkursu plastycznego z okazji Dnia Dziecka, w którym do wygrania 3 kultowe jajka Tamagotchi w nowej odsłonie:) Konkurs skierowany do dzieci 6+, ale prace młodszych dzieci dyskryminowane nie będą... po prostu zabawka jest dedykowana dzieciom od 6ego roku życia. Prace konkursowe maja realizować temat TAMAMATCHI- przyjaciel, opiekun tamagotchi. Czekam na rysunki jak Wasze dzieci opiekują się swoimi Tamagotchi, karmią je, bawią się z nimi, odwiedzają Dream Town... wyobraźnia dziecięca nie zna granic, technika dowolna- farby, kredki, wydzieranki...

zasady są proste:
1. lubimy Dziecięce Klimaty Blog na fb

2. przesyłamy na adres klimaty.dzieciece@gmail.com zdjęcie samodzielnie wykonanej pracy konkursowej realizującej temat TAMAMATCHI- przyjaciel, opiekun Tamagotchi
3. Praca konkursowa powinna być opisana imieniem i wiekiem dziecka
4. Wysyłając pracę poświadczasz, że jest to praca autorska Twojego dziecka i wyrażasz zgodę na publikację jej w galerii konkursowej na fb ( tutaj)
5. Konkurs skierowany do dzieci 6+
6. Konkurs trwa 1-7 czerwca 2014
7.  10 czerwca 3 prace nagrodzone zostaną zabawką Tamagotchi



42 piękne prace konkursowe, trudny orzech do zgryzienia... i tylko 3 nagrody... Nagradzamy 3 różne prace, wykonane różnymi technikami... ale wierzcie mi wybór laureatów był naprawdę trudny. Wszystkim dzieciom dziękuję za zabawę, a nagrody powędrują do Oli, Emilki i Magdy:




Czekam na kontakt klimaty.dzieciece@gmail.com


10 pomysłów na Dzień Dziecka


Jutro Dzień Dziecka... małe wielkie święto, a jeszcze większy wydatek. Paradoksalnie dzieci wcale nie marzą o gwiazdce z nieba i debecie na naszym koncie bankowym. Dzieci marzą by spędzić ten dzień z nami swoimi rodzicami i cieszyć się wspólną chwilą... być razem i robić to, na co normalnie nie ma czasu w zgiełku dnia codziennego. Oczywiście dzieci jak to dzieci zabawek nigdy im dość, ale obiektywnie rzecz biorąc nie macie wrażenia, że one nocami, jak dzieci śpią rozmnażają się przez pączkowanie? I nie wiedzieć kiedy i czemu przejmują naszą przestrzeń życiową...

Książki, to co innego... książki zawsze są dobrym prezentem:) Dlatego po pierwsze na Dzień Dziecka zakupiłam dzieciom książki. Drugi prezent to trampolina... ale umówmy się, Igor nawet nie wie, że jakiś Dzień Dziecka, a Vi cieszyła by się z wielu innych rzeczy... A trampolina jest prezentem, na który czeka już kolejny rok, a i pan Tata chciał sobie czasem poskakać... Miałam robić post prezentowy... ale kurcze Wy jako rodzice najlepiej znacie swoje dzieci i wiecie, co sprawi im radość... Nie sztuką jest dziecku coś kupić, w czasach, gdy półki sklepowe uginają się od zabawek... sztuką jest wywołać uśmiech na twarzy dziecka i sprawić, by ten dzień zapamiętało... Najlepszy prezent na dzień dziecka to miłość, uwaga i zainteresowanie...


Napisałabym, że można bez pieniędzy totalnie, bo nasz czas bezcenny jest... ale jednak w dzisiejszych czasach jak chce się gdzieś wyjść, lepiej nie zapominać portfela. Spacer po lesie za darmo jest i gorąco polecam, ale dla moich dzieci mieszkających w jego sąsiedztwie odświętną atrakcją nie jest....

Za to piknik w pięknych okolicznościach przyrody, śniadanie na trawie z wiklinowego koszyka, leniwie pałaszowane patrząc w niebo... to może być miły rodzinny, czas.


Jak mieszkaliśmy w Krakowie tradycją była wizyta w ZOO i dziś stwierdzam, że są miejsca, które w okolicy Dnia Dziecka lepiej omijać szerokim łukiem, bo tłok do przyjemnych nie należy... Dlatego pewnie 1ego czerwca od sal zabaw i innych dziecięcych centrów rozrywki trzymam się z daleka.



Ale wyjście do restauracji to co innego... nie jakiegoś tam fakamaka tylko restauracji z kącikiem dla dzieci obrusem na stole, sztućcami i kelnerem, co poda kartę i przyniesie posiłek do stolika... niech poczują się wyjątkowe. Lodziarnia, cukiernia, pijalnia czekolady... rozkoszowanie się smakiem... rodzinna celebracja posiłku...



Ja ich nie dzierżę, ale moje dzieci uwielbiają wszelkie festyny... kolorowe jarmarki, cukrową watę i chińskie zabawki wygrane na loterii za złotówkę. Wszelkie animacja na Świerzym powietrzu z klownami, dużymi bańkami i wątpliwej urody facepaintingiem... wesołe miasteczko z discopolo w tle i komnatą luster...

Aktywny wypoczynek, basen, park linowy, kręgle, ścianka wspinaczkowa, rodzinne warsztaty... nieważne co, ważne, że razem i na pewno zaowocuje pogłębieniem relacji.



Teatr... nie kino ono takie pospolite jest i bilety coraz droższe... teatr, teatr lalek, spektakl dla dzieci... odświętnie ubrani obcujemy ze sztuką, może muzeum, które w tym dniu pewnie świeci pustkami...

Długi spacer ulubionymi ścieżkami, starówki uliczkami... chwila by porozmawiać, razem pobyć, cieszyć się chwilą tanecznym krokiem trzymając się za ręce...



Pamiętacie jak to był jak byliście mali? Jakie prezenty dostaliście na Dzień Dziecka? Ja nie pamiętam... ale pamiętam, że byłam z tatą w kinie na Wojowniczych Żółwiach Ninja, ze mama upiekła pizzę na cieście drożdżowym z dużą ilością pieczarek... 

KID DESIGN 2


Wstałam w sobotę rano i przed spotkaniem blogerów pobiegłam do Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Kid Design to impreza kierowana do wszystkich, którzy szukają dla dzieci ładnych, dobrze zaprojektowanych i świetnie wykonanych przedmiotów, rozwijających twórczy potencjał. Wszelkich produktów przydatnych małemu człowiekowi. Ich autorzy bowiem stawiają na estetykę, jakość i oryginalność, a jednocześnie na pobudzanie ciekawości i wyobraźni... Kocham piękne rzeczy i kocham moje dzieci więc wstępne prezenty na Dzień Dziecka zakupiłam:) Vi dziś biegała u dziadków z Latającym Smokiem, a na dobranoc książka o duchach z Wydawnictwa Zakamarki:). Nacieszyłam oczy, pomacałam... ciekawa jestem jak się impreza rozkręciła, bo ja poranną porą czułam się jak Vip, a niska frekwencja nawet trochę mnie peszyła:)