• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

POCZYTAJ MI MAMO

http://merlin.pl/Poczytaj-mi-Mamo-Kolekcja-I-III_Nasza-Ksiegarnia/browse/product/1,1161680.html#fullinfo
Pamiętam te książeczki z dzieciństwa, zamykam oczy i widzę ilustracje, pamiętam dokładnie... Musiałam sprezentować Vi i teraz razem czytamy wieczorami...Śledztwo w sprawie tajemniczego zniknięcia daktyli. Jeż Kolczatek znajdujący dom na zimę w berberysie. Kłopoty ze snem kota Filemona. Niebieska dziewczynka wykradająca się nocą z obrazka... Te obrazy nigdy nie opuściły naszej wyobraźni. Z okazji dziewięćdziesięciolecia "Naszej Księgarni" wydawnictwo postanowiło zebrać w kilku tomach najpiękniejsze książeczki, które przez lata ukazywały się w serii "Poczytaj mi, mamo". Opublikowane zostały w niezmienionej szacie graficznej - bajkom wielkich pisarzy znów, jak kiedyś, towarzyszą prace wybitnych plastyków. Książki zachowały układ książeczek, z oryginalnymi okładkami, stronicami i ilustracjami w tych samych miejscach... Nie wiem kto się bardziej cieszył, że książki znalazły się pod choinką...Viki na pewno, ale dla mnie to prawdziwa podróż sentymentalna...


ammniam

Igor to mały żarłok nazwijmy rzeczy po imieniu, to dla mnie nowa jakość, bo Vi niejadek... Musieliśmy wytachać ze strychu krzesełko do karmienia, bo mości smakosz butli nie tylko łyżeczką...



brat i siostra

Patrzę na nich i się wzruszam... chciałam, żeby Vi miała starszego brata...hmmm tylko wtedy on byłby Viktor, a ona...Amelia...anyway jest młodszy brat i starsza siostra...na razie big love, Viki pomaga, opiekuje się...oczywiście mam ograniczone zaufanoie to tego przytulania i pomysłów mojej 3 latki...ale staram się dawać im wspólną rękę...Igor słucha Vi nie ma opcji go uśpić  gdy on nadaje jak najęta, czasem synek jej odpowiada w swoim języku...Vi staje w jego obronie...zobaczymy kiedy zaczną koty drzeć?:)






dzieci XXI wieku

Ja wiem co to tablet, gorzej z obsługą...moja córka odpala aplikacje, wysyła tacie maile z prośbą o zakup gry...




Vi jest gotowa zrezygnować z wieczornej bajki byle, by pograć na tablecie...niestety tradycyjne kolorowanki odchodzą do lamusa:( bo Vi koloruje na ekranie tabletu), czasem jest wirtuozem fortepianu, albo zgaduje odgłosy zwierząt, zostaje stylistką...ech ta technika...



w fotograficznym skrócie

Laptop mi szwankuje, więc szybka foto migawka minionych tygodni...bo znając mnie to utracę wszystkie dane w najmniej oczekiwanym momencie...





Święta, święta i po świętach...

Bliźnięta atakują!

Cóż zdania o tej książce bardzo podzielone...Autorki książki „Bliźnięta atakują”, Sandra Nowak i Marta Kuligowska postanowiły wesprzeć rodziców bliźniąt,  to poradnik jak wyjść z opresji przy dowolnej liczbie dzieci. Ta książka to zbiór doświadczeń dwóch matek bliźniąt, które wszystko, co napisały przerobiły na własnej skórze, własnych dzieciach i we własnym życiu. Autorki szczerze piszą o tym jak momentami może być ciężko, ale też wzruszająco i pięknie. Pierwszą część stanowi typowy poradnik. Druga część książki jest dla każdego, kto ciekawy, jak wygląda życie w rodzinie dwa plus dwa i więcej...i właśnie wiedziona tą ciekawością do książki zajrzałam. Mając w domu 3 letnią córkę i półrocznego synka podziwiam wszystkich rodziców wieloraczków.


Podwójna ciąża, a potem macierzyństwo to podwójna miłość i szczęście, ale też zdwojona troska, podwójne kłopoty, dwa razy więcej pracy i po stokroć więcej pytań i wątpliwości...Spodziewasz się wieloraczków? A może już jesteś mamą bliźniąt, trojaczków...Jak sobie radzić z taką podwójną miłością? Czekam na Wasze komentarze o byciu rodzicem wieloraczków, najciekawszy nagrodzę książką " Bliźnięta Atakują!". Czas start! Na wasze przemyślenia czekam w komentarzach pod postem ( pojawią się po zatwierdzeniu przeze mnie) ,wyniki ogłoszę powiedzmy za tydzień czyli 10stycznia do północy

p.s. będzie mi niezmiernie miło jak zostaniecie obserwatorami mojego bloga i fanami na fb:)