• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

porządek może mieć każdy, tylko geniusz panuje nad chaosem...

Dawno nie było fotomigawki... a bardzo ją lubię:) Ale odkąd pogoda zaczęła nas dopieszczać,słonko świeci... czas przelewa mi się przez palce. Dzień dłuższy, a i tak za krótki... Igor budzi się z pierwszymi promieniami słońca, cały czas w ruchu, bo szkoda czasu na spanie... Z Vi najchętniej zamieszkaliby na podwórku. O 17ej Igor już ledwo się na nogach trzyma więc wprowadziliśmy codzienny  około godzinny rytuał kąpielowy... albo raczej mama chwyta za takowe koło ratunkowe, bo Igor dzięki zabawom w wodzie uspokaja się i rozbudza się na tyle, żeby zjeść kolację... Vi ostatnio nieznośna zaczynam przeżywać koszmar obecnego lata z fochem mojej córki w roli głównej, sponsorowany przez moje prywatne błędy wychowawcze ( no bo bądźmy szczerzy... gdzieś popełniłam błąd). Ale mam nadzieję, że niedługo minie jej ten stan... bo  mimo spięć między nami to moja najukochańsza na świecie córeczka, która ostatnio zażądała ode mnie wytycznych bycia grzecznym, bo ona się pogubiła:) Może to te bzy , co kwitną za oknem,ale jakoś refleksyjna się zrobiłam i wciąż kłębią się myśli najróżniejsze w mojej głowie... słoneczny czas wprowadził jeszcze większy chaos w naszym życiu... ale cóż porządek może mieć każdy, tylko geniusz panuje nad chaosem...