• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

IDZIEMY NA ZAKUPY


Idziemy na zakupy to gra edukacyjna dla dzieci w wieku 3-8 lat., która łączy elementy nauki i zabawy, podczas której dziecko uczy się kojarzyć i rozpoznawać poszczególne artykuły z którymi spotyka się podczas dokonywania zakupów... moja niespełna czterolatka uwielbia zakupy...pieniądze są wciąż pojęciem abstrakcyjnym, ale sam akt kupowania to jest to , co zdecydowanie uwielbia...zresztą my kobiety chyba tak mamy:) Jest to doskonała gra rodzinna ( Vi potrafi zaktywizować nawet tatę do wspólnej partyjki) kształcąca i rozwijająca pamięć. Gra uczy zapamiętywania i nazywania podstawowych artykułów z życia codziennego oraz sposobu dokonywania zakupów.
  • Rozwija słownictwo związane z zakupami
  • Doskonała gra do nauki języka angielskiego i niemieckiego
  • Rozwija zdolności manualne dziecka
  • Rozwija koordynację wzrokowo-ruchową
  • Rozwija komunikację językową i społeczną
  • Rozwija pamięć
Gra jest bardzo ładnie wydana, wózki puzzle karty z produktami  wszystko kolorowe na sztywnych kartonikach. Pełna prostoty gra, która wciąga dziecko. Po zakończonej grze wszystko pakujemy do kartonowej walizeczki, opakowania. Ponadto kartoniki z produktami wykorzystać mozemy do nauki języków ( angielski, niemiecki) i do grupowania produktów na owoce, warzywa itp.

GRA MAŁY KSIĄŻĘ


Uwielbiam Małego Księcia...dlatego muszę mieć tą grę...czytałyśmy już z Vi, własnie szukam bajki animowanej dla mojej małej księżniczki zombie... Ale gra...

Na stronie Wydawnictwa Rebel czytamy:

Zaprzyjaźnij się z Małym Księciem i spotkaj wszystkich bohaterów tej słynnej powieści Antoine'a de Saint-Exupéry'ego!

Mały Książę
W tej grze każdy przyjaciel Małego Księcia buduje dla niego własną planetę, dom dla jego ukochanych zwierząt (lisa, owcy, słonia i węża) i postaci, które Mały Książę spotkał w czasie swojej podróży.


Na koniec gry każda planeta będzie oceniana przez jej mieszkańców. Latarnik oceni ją wysoko, gdy będzie oświetlona dużą ilością latarni, Mały Książe najbardziej cenił ją będzie, jeśli znajdzie się na niej dużo pudełek i owieczek w różnych kolorach. Geograf przydzieli dodatkowe noty za każdy kafelek bez wulkanu, a Ogrodnik najszczęśliwszy będzie, gdy znajdzie się na niej przynajmniej jeden, ale najlepiej dwa baobaby, które będzie mógł pielęgnować.

Tworząc planetę należy być jednak uważnym! Gdy na dowolnych kafelkach pojawią się trzy baobaby, to kafelki te zostają obrócone i nie przyniosą  żadnych korzyści! Planeta z uwagi na to, że jest malutka, nie może pomieścić takiej ilości drzew. Dużym zagrożeniem są także wulkany - gracz mający ich najwięcej na koniec gry utraci cenne punkty zwycięstwa, należy się więc ich wystrzegać.

W każdej rundzie Pierwszy Gracz wybiera, którą część planety chce stworzyć (środek, krawędź opadającą, krawędź wznoszącą, czy wybrać postać) i odsłania tyle kafelków ilu graczy bierze udział w zabawie. Pierwszy Gracz wybiera jeden z kafelków i wyznacza kolejnego gracza, który wybiera jeden z pozostałych kafelków. Następnie on również wyznacza kolejnego gracza i tak do momentu aż każdy wybierze po jednym kaflu. Ostatni wybierający gracz, z racji tego, że wybór miał niewielki, na otarcie łez rozpoczynał będzie kolejną rundę mając największy wybór kafelków i decyzję, którą część planety tworzyć.

Gra oferuje dodatkowo bardzo ciekawy wariant dwuosobowy, który wprowadza do gry blefowanie, gdyż naszemu przeciwnikowi do wyboru pozostawiamy trzy kafelki, w tym jeden zakryty. Ukryć w nim możemy kolejny wulkan, lub baobab, ale także zagrać sprytniej i lepsze dla niego kafelki odsłonić, a ten gorszy zakryć licząc na to, że skusi go obietnica nieznanego i stwierdzi, że to co najlepsze staramy się przed nim ukrywać. Należy jednak uważać, bo grając zbyt dokuczliwie możemy doprowadzić do tego, że nie będzie chciał z nami zagrać kolejnej partii.

Gra wieloosobowa ma nieco odmienną charakterystykę, ale jest równie ciekawa, posiadając mały element negocjacji i wzajemnych przysług. Owszem, możemy naszym rywalom psuć szyki, zmuszać ich do sadzenia baobabów, lub wybierania kafelków z wulkanami, ale nasze złe uczynki na pewno się na nas zemszczą. Rywale, którym za mocno dopiekliśmy, będą o tym pamiętać i na pewno nie wskażą nas jako kolejnego wybierającego, a wierzcie, lub nie, bycie cały czas ostatnim i brak możliwości wyboru może nas na w efekcie słono kosztować przy podliczaniu punktów.

Gra Mały Książę ilustrowana jest grafikami z oryginalnego wydania tej bestsellerowej książki.