Ogród (rozkoszy)
Do pełni ogrodowego szczęścia niewiele mi potrzeba...
1. TRAMPOLINA- dzieci o niej marzą... pan tata zresztą też
2. ŻAGIEL- osłona przeciwsłoneczna typu żagiel, bo czasem trzeba się osłonic przed słońcem
3. ZJEŻDŻALNIA/ŚLIZG mamy demek, huśtawki, piaskownicę, ale do prawdziwego przydomowego placu zabaw i pełni szczęścia dzieciom mym brakuje zjeżdżalni.
4. HAMAK najlepiej ze stojakiem, bo paradoksalnie choć drzew dookoła wiele dwóch odpowiednich by powiesić hamak zawsze brak
5. GRILL z prawdziwego zdarzenia, bo grillujemy dużo i intensywnie , a nasze grille zdezelowane już z lekka
6. BASEN przerabiamy co roku kilka basenów rożnej maści, ale i tak ja w żadnym się nie mieszczę... więc taki duży rodzinny basen by nie zawadził
7.8. MEBLE ogrodowe i baldachim altana, bo marzy mi się zacisze lekko romantyczne miejsce by przysiąść, odpocząć, poczytać książkę...

