• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Eurowizja, My Słowianie i rabarbar


Tyle się dzieje ostatnio w medialnym świecie... Eurowizja, słowiańskie piosenki, ciąże pseudo celebrytów, burze w szklance wody, blogowe afery, plotki i ploteczki, auta za 300 000 zł... i wiecie co? Nie interesuje mnie to wcale, a wcale... Kroję rabarbar, zasypuję cukrem... deszcz pada za oknem... internet mi szwankuje, listonosz nie dojechał... Mój mały nudny, intymny świat. Wiejska sielanka, fraszka, igraszka, przewrotność losu, zapach stagnacji zroszonej wiosennym deszczem... z tęcza w tle. Snuję plany na nadchodzący czas, czekam miłych spotkań w przyszłym tygodniu i martwię się, żeby pustka na koncie nie zassała mnie do środka. Googluje jak schudnąć szybko i bez wysiłku, bo jak śpiewała Górniak jestem kobietą, na odsysanie tłuszczu mnie nie stać, a Chodakowska to nie dla mnie... Top model też raczej nie zostanę, ani w Tańcu z gwiazdami nie zatańczę z Maserakiem... Afirmuję lato w wyszczuplającym kostiumie, szuram klapkiem kubota po brudnej podłodze i oddaje się bzowej aromaterapii... Sny przykrótkie, dzieci obżarte szalejem... Mam wirtualna zgagę marzy mi się spacer bosą stopą po plaży i krioterapia w Bałtyku...