• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Bo Vi jest kobietą




Mała kobietka, kokietka...co w sezonie letnim ma szlaban na szafę  bo przebierać się potrafi kilka razy na godzinę... Butów ciągle jej mało, a w ogóle buty to muszą pasować do kreacji... Sukienka szara od Dress You Up...bo jej dobrze w tym kolorze ( tak twierdzi), wymarzone złote kokardy od Coquet...niestety musi kupić nowe buty, bo po przeglądzie obuwniczym stwierdziła, że potrzebuje nowe baletki... czasem mam wrażenie, że zwariuję, gdy nie możemy dojść do porozumienia, co ma ubrać, gdy zimą ubiera letnia sukienkę do rajtuzów i kaloszy... swój styl ma... to na pewno... ukochanym prezentem były resztki perfum i kosmetyków do makijażu od babci... i miałam problem wytłumaczyć czemu ja się nie maluję na co dzień i czemu ona nie może... czerwona pomadka, turkusowe cienie na policzku i Vi gotowa na zakupy... w sklepie to ona postoi na obuwniczym i poogląda, po kąpieli balsam namiętnie wklepuje ( może gdybym ja tak namiętnie się smarowała to by ujędrniająco-wyszczuplająco cuda działające specyfiki rzeczywiście działały?). Na szczęście z malowaniem paznokci trochę ochłonęła...I już nie zjada mi błyszczyków i nie wypryskuje perfum... Rośnie kobietka u mego boku...nie ma co... Na razie jest w tej swojej kobiecości uroczo nieporadna, czasem karykaturalna wręcz... czeka, aż biust jej urośnie i chce mieć przystojnego męża i dzieci...do szczęścia jej butów i sukienek potrzeba... Śpi teraz obok, gdy to piszę i jest piękna...naturalna i gdy na nią patrzę kupiłabym jej każde buty dla tego uśmiechu...