• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

kalejdoskop myśli

Nie wiem, czy powstanie dziś post wieczorowa porą, bo mam plan ( tak, mimo bez sensu planowania, popełniłam dziś plan), zrelaksować się w wannie z gorącą wodą, dużą ilością piany i Wielkim Gatsby w tle... A skoro dzieciaki i pan mąż śpią piję zieloną herbatę i piszę do Was...
Czas płynie,ja stoję w miejscu. Dzieci upalne zrzędy, za to mama, w refleksyjnym nastroju... Igor dla odmiany znów cierpi z powody ząbkowania, Vi strzela fochy od rana... Nowe perspektywy, światełka w tunelu, klucze do nieotwartych jeszcze bram... Burzowe błyski, pomysłów przebłyski...
Pensjonarskie kołnierzyki, spirulina, odrosty, zdarty lakier na paznokciach... Przed oczyma obrazki, ilustracje zakłamania, babskiej zawiści i tyłka obrabiania, za plecami knowania... Życie... Niewyregulowane brwi, sublimacja, błędy wychowawcze, empatyczna edukacja... Pagórki, zakręty, wzloty, upadki, dylematy każdej matki. Miłość platoniczna, mamona, piwo wieczorowa porą i dieta arbuzowa... Bakłażanów grillowanie, niestrawne myśli, zgaga emocji...
Czas ucieka, przecieka... mija mnie...mija szybciej niż ja przemijam. Pewnych decyzji nie podejmę,bo nie umiem... bo w moim życiu paradoksalnie, nie ja jestem najważniejsza... Ambiwalencja stosowana, peeling myśli, odsysanie tłustych nadziei. Brudów pranie, wywlekanie...Życie...Trud istnienia...nieznośne obcieranie butów.