• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

TRIP


Od zawsze kocham podróże... te małe i te duże... Europę na stopa zjeździłam... ale odkąd założyłam rodzinę pojawiły się dzieci... jakoś finansów, czasu na podróże brak... i logistycznie ten temat trudniej ugryźć ( do plecaka już się nie spakuję)... więc od dłuższego czasu mączyłem męża, męczyłam, że musimy spędzić dzień razem z dziećmi ( nie oszukujmy się miałam też cichą nadzieję, że nam wspólny wypad dobrze zrobi...ale łudziłam się) ... i się udało. Niby nic wycieczka do mego rodzinnego miasta, dla mnie podroż sentymentalna, zakupy... a jednak jakoś tak na sercu lżej... Vi odwiedziła upragniony salon zabaw dla dzieci, wyszalała się w kulkach, zamek zobaczyła ( zawiedziona, że karety i rodziny królewskiej brak), monetę z Kopernikiem wybiła i plac zabaw obowiązkowo... lody, spacer, wizyta u dziadków... Potrzebuję wakacji, plaży, słońca... potrzebuję podróży... na razie zostaje mi palcem po mapie, albo sprawdzani kilometrówki na zumi, jak koszt transportu wyliczam... Teraz weekend majowy przed nami, goście od jutra się zjeżdżają pełna chata będzie, Vi nareszcie dzieci do zabawy przybędzie, bo właśnie idziemy sprzątać pokój, na przyjazd trzech koleżanek... ale w maju muszę namówić męża na wypad nad morze... daleko nie mamy choć na jeden dzień... choć na chwilę...
















mnie cieszą takie małe rzeczy...szkoda, że męża mego trzeba o wszystko prosić...