• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Machiavelli dla mam


Machia­velli dla mam to rela­cja ze spon­ta­nicz­nego, wariac­kiego eks­pe­ry­mentu. Autorka przez rok pró­buje odzy­skać pano­wa­nie nad nie­sfor­nymi nie­let­nimi domow­ni­kami, posił­ku­jąc się makia­we­licz­nymi radami z Księ­cia. „Wycho­wa­nie przez uży­cie wła­dzy”? Oj, gry­zie się to z moim podej­ściem do wycho­wa­nia w duchu rodzi­ciel­stwa bli­sko­ści. Makia­we­liczne macie­rzyń­stwo? Pod­stępne i obłudne wycho­wa­nie? Scep­tycz­nie myśla­łam, że to nie dla mnie, a jed­nak cie­kawa byłam samego eks­pe­ry­mentu wycho­waw­czego skon­stru­owa­nego na pod­sta­wie XV-wiecznej teo­rii poli­tycz­nej. Bo kto nie chciałby mieć szczę­śli­wej rodziny, grzecznych  dzieci wyko­nu­ją­cych pole­ce­nia bez marudzenia?

Jesteście ciekawi mojej recenzji? Zajrzyjcie tutaj. Recenzje pisałam dla portalu ksiazkisawazne.pl


“Bo jeśli przy­jąć, że nie ma jed­nego, ide­al­nego spo­sobu na życie, to nie ma też ide­al­nej metody wycho­wa­nia i naj­lep­szego zbioru zasad, które mia­łyby nas w tym wspo­ma­gać. To, co zadziała w przypadku jed­nej rodziny, dla innej może się oka­zać kata­stro­falne w skut­kach (…). Decy­zje, które podej­mu­jemy z myślą o naszych dzie­ciach, powinny mieć na celu nie tylko zapew­nie­nie im zdro­wia, szczę­ścia i bez­pie­czeń­stwa. Nie słu­chaj­cie popu­lar­nych spe­cja­li­stów w dzie­dzi­nie wycho­wa­nia czy porad­ni­ków. Kie­ruj­cie się wła­snym sys­te­mem war­to­ści i celami, które chce­cie osią­gnąć (…) nie bój­cie się auto­ry­tetu, który posia­da­cie jako rodzice”

http://ksiazkisawazne.pl/machiavelli-dla-mam-suzanne-evans/