-
Koniec niewinności
Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...
-
Prawa Murphy'ego dla rodziców
Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...
-
Wychować Chłopca
Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...
-
Cyberpacjenci Dr Google
Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia
GMO to nie to!
Zagrożenie GMO
Obecnie w Polsce nie ma żadnych przepisów nakładających na producentów obowiązek znakowania żywności modyfikowanej genetycznie. Zostało również dowiedzione, że uprawy genetycznie modyfikowane w bardzo szybkim tempie są w stanie za sprawą zapylenia krzyżowego (wiatr, owady) zanieczyścić uprawy tradycyjne i ekologiczne. Nie ma żadnego sposobu kontrolowania pylenia upraw modyfikowanych genetycznie, a zatem utrzymania nieskażonych upraw tradycyjnych. Oznacza to utratę bioróżnorodności i dziedzictwa agrarnego, czyli wielu wyselekcjonowanych na przestrzeni stuleci odmian regionalnych.
Uprawy transgeniczne stanowią też poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Nie ma danych na temat długotrwałego spożywania GMO przez ludzi, jednak doświadczenia na zwierzętach dowodzą, że spożywanie GMO prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych, zwiększonej zachorowalności na raka, obniżenia płodności, a także negatywnych zmian w wątrobie, nerek i mózgu już w trzecim i czwartym pokoleniu myszy karmionych ziarnem transgenicznym.
Uprawy transgeniczne wbrew powszechnemu mniemaniu wymagają dużych ilości środków chemicznych. Badania dowiodły, że najczęściej stosowany przy uprawach GMO środek Roundup w stężeniu 800 razy mniejszym niż występujące w roślinach GMO zabija komórki człowieka w przeciągu 2-3 dni. Nawet w mniejszym stężeniu Roundup zaburza system hormonalny, blokując wydzielanie i działanie hormonów płciowych – mają one kluczowe znaczenie dla rozwoju płodu ludzkiego. Bez nich nie jest możliwe ukształtowanie się narządów płciowych noworodka. Roundup zaburza przebieg ciąży i powoduje poronienia – mówi Gilles-Eric Seralini, biolog molekularny z Uniwersytetu w Caen.
Długotrwały wpływ GMO na środowisko jest bardzo słabo przebadany, wiadomo jednak, że stosowane przy uprawie roślin modyfikowanych genetycznie środki chemiczne na bazie glicerofosfatu powodują choroby układu pokarmowego pszczół, co prowadzi do masowego wymierania tych owadów. W tym kontekście należy pamiętać, że uwolnienie genetycznie zmodyfikowanych organizmów do naturalnego środowiska jest procesem nieodwracalnym. Pozwalając na zanieczyszczenie naszych pól przez GMO, skazujemy siebie, nasze dzieci i przyszłe pokolenia na skażone biologicznie żywność i środowisko.
Wielu rządowych i okołorządowych specjalistów od tematu GMO jest mniej lub bardziej oficjalnie sponsorowanych przez ponadnarodowe koncerny. Przy braku jakiejkolwiek publicznej debaty na ten temat powstaje poważne zagrożenie – tak jak dzieje się to w przypadku ustawy o nasiennictwie.
Jeśli połączymy to z umieszczeniem odmian GMO w katalogu, w rezultacie mimo zapisu o zakazie obrotu z art. 104 każdy użytkownik będzie mógł uniknąć odpowiedzialności za łamanie tego pozornego zakazu (żaden sąd administracyjny nie uzna naruszenia art. 104 ust. 2, jeśli rolnik będzie uprawiał odmianę GMO umieszczoną w katalogu).
Reasumując, po pierwsze nowa ustawa o nasiennictwie mówi, że GMO można wpisywać do katalogu krajowego (bo wykreślono zakaz), a po wtóre choć utrzymano zakaz obrotu (zawarty w poprzedniej ustawie), to jednak brak zgody na doprecyzowanie pojęcia „obrót” o „użytek własny” skutkuje dopuszczeniem do upraw nasion GMO.
Protest przeciwko GMO
Oprócz tego, że długotrwały wpływ GMO na środowisko jest bardzo słabo przebadany, oprócz braku jakiejkolwiek publicznej debaty na ten drażliwy temat, dochodzi bardzo ważne pytanie o licencjonowanie życia i monopolu na rynku żywności.Wzorem wielu innych krajów europejskich nie powinniśmy godzić się na GMO w Polsce. Dlatego jeśli jesteś przeciwny/-a wprowadzeniu upraw modyfikowanych genetycznie na terenie Polski, przyjdź pod Senat w dniu głosowania (27 lipca) i wyraź swój protest! Protestujemy w godzinach od 8.00 do 13. Pokażmy, że nie chcemy milcząco akceptować tej ustawy i sposobu, w jaki jest wprowadzana!
Więcej informacji na temat tego wydarzenia znajdziesz na: http://www.facebook.com/event. GMO TO NIE TO! Szukaj nas na Facebooku. Zapraszamy także do akcji pisania listów protestacyjnych do senatorów: http://www.facebook.com/event.
Autorka:
Klaudia Wojciechowicz, inicjatorka akcji „GMO to nie to”, organizatorka manifestacji w sprawie nowej ustawy o nasiennictwie. Fotografka kształcąca się na psychoterapeutkę, na co dzień zajmuje się gotowaniem i fotografią, prowadzi apetycznego bloga: akuakanmemasak.blogspot.com.



