• Koniec niewinności

    Muszę ją uczulić na zagrożenia i dla jej dobra zburzyć bajkowy mit beztroski i bezgranicznej względem dorosłych ufności. Subtelnie wskazać nieakceptowalne zachowania, bestialskie gwałty dorosłych na dziecięcej niewinności. Nigdy nie skąpiąc córce czułości powiedzieć, że dotyk bywa zły, krzywdzący... że nikt nie ma prawa dotykać jej intymnych części ciała...

  • Prawa Murphy'ego dla rodziców

    Dopóki nie zostałam mamą, nie rozumiałam ich potęgi :) Dziś Prawa Murphy'ego pozwalają mi do macierzyństwa podejść z dystansem i uśmiechnąć się w najbardziej absurdalnej sytuacji... Bo przecież prawdopodobieństwo zdarzenia się czegoś jest odwrotnie proporcjonalne do pożądania tego zdarzenia... i rodzice, to wiedza najlepiej...

  • Wychować Chłopca

    Podobno aby "dobrze" wychować chłopca matka musi być szczęśliwa, silna, pewna siebie...

  • Cyberpacjenci Dr Google

    Już 8 mln polskich internautów poszukuje w sieci informacji na temat zdrowia, chorób i ich leczenia. Zanim odwiedzą lekarza najpierw szukają w internecie informacji o objawach, z którymi mają do czynienia

Body w rozmiarze 86+

Jedna z mam zapytała mnie, gdzie kupić body w rozmiarze większym niż 86 cm, bo ma z tym ogromny problem i nie rozumie dlaczego producenci odzieży dziecięcej nie robią body dla większych dzieci... Przecież, to takie wygodne, podstawowa część garderoby. Hmmm dumałam... dumałam... I nie wiele wydymałam. Liczę, że Wy coś podpowiecie w temacie...


A teraz moje refleksja. Może trochę w tym winy nas, rodziców? Spójrzmy na sprawę obiektywnie. Dzieci coraz częściej ubierane są jak mali starzy i body do kreacji z wybiegu średnio pasuje... Chcemy, żeby nasze dzieci ładnie wyglądały, szybko rosły ( do pewnego momentu)... Ubieramy na wyrost... Dobre body wygodne jest, ale jakże nie modne... Popyt kreuje podaż, więc może niewiele osób większe body w ogóle kupuje? Umówmy się rozmiar 86cm wzwyż to już około 2 letnie dziecko, nie niemowlak, co w bodziaku śmiga, tylko pannica i mały gentleman:) Przyznam, że nie miałam tego problemu, bo Vi była bardzo drobnym dzieckiem, i gdy doszła do rozmiaru 92cm już dawno była odpieluchowana i body czy inne pajacyki po prostu były nie wygodne. Gdy dziecko załatwia się samodzielnie musi łatwo ściągnąć majteczki a nie odpinać napy w kroczu. Większym problemem było dla mnie kupienie małych majteczek, które nie spadną z pupy drobnej 18 miesięcznej dziewczynce... Igor pomału wchodzi w rozmiar 86cm,  zapas body z drugiej raki mamy, a wiosna za pasem więc i tak pójdą w odstawkę na rzecz krótkich spodenek i t-shirtów. Z tego, co mi wiadomo body w rozmiarze powyżej 86cm znajdziemy w sieciówkach typu H&M, C&A... Większe body na pewno kupowałam w Tesco i na allegro. Ale szczerze problem deficytu dużych bodziaków obcym mi jest...

I tak sobie jeszcze myślę, może tu jest zielone światełko dla przedłużaczy do body?